28 lat sądowego sadyzmu wobec Rafała Krzyształowskiego. List Mariusza Krzyształowskiego do sędziego Marcina Zielińskiego demaskuje kontynuację procederu przestępczego, sądowy knebel i pozorną obronę radcy prawnego Anety Bordygi-Szałek
Szczecinek 23. 06.2026r
Kancelaria Adwokacka
adw. Filip Sztukiel
ul. Parkowa 1/4
78-400 Szczecinek
WEZWANIE DO PODJĘCIA REALNYCH DZIAŁAŃ W SPRAWIE II K 14/25, W TYM W ZAKRESIE PRZENIESIENIA SPRAWY DO INNEGO OKRĘGU SĄDOWNICZEGO, DOPILNOWANIA REALIZACJI WSZYSTKICH MOICH WNIOSKÓW DOWODOWYCH I PROCESOWYCH WNIESIONYCH DO AKT SPRAWY ORAZ SPORZĄDZENIA WNIOSKÓW ALTERNATYWNYCH WOBEC WNIOSKÓW ODDALANYCH, POMIJANYCH LUB IGNOROWANYCH PRZEZ SSR MARCINA ZIELIŃSKIEGO, W CELU UMOŻLIWIENIA MI REALNEJ OBRONY I WYKAZANIA, ŻE ZARZUTY OPISANE W MOICH PUBLIKACJACH, DOTYCZĄCE MARZENY ŻAK ORAZ INNYCH OSÓB OKREŚLONYCH Z IMIENIA I NAZWISKA, MAJĄ PEŁNE OPARCIE DOWODOWE W ROZUMIENIU ART. 213 K.K.
Panie Mecenasie, w związku ze sprawą karną prowadzoną przeciwko mnie przed Sądem Rejonowym w Szczecinku pod sygn. akt II K 14/25 wzywam Pana, jako drugiego adwokata wyznaczonego do mojej obrony, do niezwłocznego podjęcia realnych, merytorycznych i procesowo skutecznych działań w moim interesie.
Niniejsze wezwanie kieruję po analizie dotychczasowej korespondencji, przebiegu sprawy, wcześniejszych wniosków procesowych, materiałów dowodowych oraz po odbytym w dniu 23.06.2026 r. umówionym spotkaniu służbowym, na które stawiłem się w asyście dziennikarzy, z zamiarem udokumentowania i sfilmowania rozmowy dotyczącej sposobu prowadzenia mojej obrony. To Pan sprzeciwił się utrwaleniu tego spotkania, mimo że jego przedmiotem nie były sprawy prywatne, lecz sposób wykonywania przez Pana obowiązków zawodowych w sprawie karnej o poważnym ciężarze procesowym, publicznym i dowodowym.
W toku rozmowy ujawniły się okoliczności, które budzą moje zasadnicze zastrzeżenia co do Pana faktycznego przygotowania do prowadzenia mojej sprawy. Z przebiegu spotkania wynikało, że nie posiada Pan pełnego rozeznania w aktach, a w praktyce dysponuje Pan jedynie aktem oskarżenia oraz protokołem z poprzedniej rozprawy. Taki stan rzeczy jest dla mnie niedopuszczalny w sprawie, w której od początku podnoszę zarzuty dotyczące braku bezstronności sądu, konieczności przeniesienia postępowania poza okręg koszaliński, potrzeby przeprowadzenia szeregu dowodów oraz zabezpieczenia i odtworzenia materiałów filmowych, dźwiękowych i fotograficznych.
Szczególnie niepokoi mnie to, że z mojej obszernej wypowiedzi utrwalonej w protokole rozprawy zwrócił Pan wybiórczo uwagę przede wszystkim na fragmenty dotyczące moich wypowiedzi o mafijnej strukturze sądu, w którym procedowana jest moja sprawa, oraz szerzej – o mechanizmach funkcjonujących w okręgu koszalińskim. Tymczasem istotą mojej wypowiedzi nie było samo użycie ostrych określeń, lecz wskazanie konkretnych przyczyn, dla których sprawa II K 14/25 nie powinna być dalej prowadzona w Sądzie Rejonowym w Szczecinku ani w żadnym sądzie pozostającym w okręgu osób, instytucji i środowisk, które od lat opisuję i dokumentuję publicznie.
Podkreślam, że termin do sporządzenia i złożenia wniosków dowodowych oraz procesowych biegnie od dnia 8 czerwca 2026 r., tj. od daty doręczenia Panu postanowienia zakreślającego 21-dniowy termin na podjęcie tych czynności. Zgodnie z zasadami liczenia terminów procesowych termin ten rozpoczął bieg od dnia następnego, czyli od 9 czerwca 2026 r., a jego upływ przypada na dzień 29 czerwca 2026 r. Oznacza to, że na dzień 23 czerwca 2026 r. do skutecznego złożenia wniosków dowodowych i procesowych pozostaje jedynie 6 dni kalendarzowych. Dalsza zwłoka może doprowadzić do procesowego zamknięcia możliwości zgłoszenia istotnych wniosków obrony.
Wzywam Pana do niezwłocznego zapoznania się z pełnymi aktami sprawy, całością dotychczasowej korespondencji, złożonymi wnioskami, materiałami dowodowymi oraz przekazaną Panu płytą DVD zawierającą filmy dokumentujące sposób traktowania mnie przez obrońców wyznaczanych z urzędu, ich faktyczną bierność, pozorowanie obrony oraz działania osób i środowisk, które przez lata uczestniczyły w procederze pozbawiania mnie i mojego syna realnej ochrony prawnej. Materiały te nie zostały przekazane jako luźne publikacje internetowe, lecz jako materiał pokazujący szerszy kontekst sprawy II K 14/25, w tym mechanizm spychania moich zarzutów do roli rzekomych insynuacji, pomijania dokumentów, lekceważenia nagrań oraz ograniczania sprawy wyłącznie do wątku Marzeny Żak, z całkowitym pominięciem innych osób wskazywanych przeze mnie z imienia i nazwiska.
Płyta DVD została Panu przekazana po to, aby nie mógł Pan twierdzić, że nie zna Pan tła sprawy, że moje zarzuty są jedynie gołosłownymi ocenami albo że nie istnieje materiał pozwalający na podjęcie realnych działań obrończych, w tym wniosku o przeniesienie sprawy poza okręg koszaliński, wniosków dowodowych, wniosków alternatywnych oraz ewentualnych zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstw urzędniczych.
Wzywam Pana do podjęcia konkretnych działań procesowych, w szczególności do sporządzenia i złożenia wniosku o przekazanie sprawy II K 14/25 do rozpoznania innemu sądowi spoza okręgu koszalińskiego, z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości, konieczność zapewnienia bezstronności postępowania oraz oczywisty konflikt środowiskowy.
Wzywam Pana także do tego, aby nie ograniczał się Pan do biernego oczekiwania na dalszy bieg procesu, lecz aby podjął Pan konkretne działania obrończe: przeanalizował Pan wszystkie moje dotychczasowe wnioski dowodowe i procesowe, podtrzymał je, uzupełnił oraz – tam, gdzie zostały oddalone, pominięte lub zignorowane przez SSR Marcina Zielińskiego – sporządził Pan wnioski alternatywne. Żądam również, aby poparł Pan mój wniosek o sprowadzenie na rozprawę akt wskazanych przeze mnie we wcześniejszych wnioskach, ponieważ to właśnie w tych aktach znajdują się twarde dowody mechanizmów procesowych, które od lat opisuję jako ustawki prowadzone także z udziałem Marzeny Żak i osób współdziałających. W mojej ocenie akta te potwierdzają, że Marzena Żak, działając wspólnie z Jolantą Martyniuk, dopuściła się fałszerstwa diagnostycznego, które następnie zostało wykorzystane do umożliwienia sędziom i prokuratorom dokonania przestępstw procesowych oraz dalszego pozbawiania mnie realnej ochrony prawnej. Nie może dojść do sytuacji, w której zostanę pozbawiony możliwości wykazania, że moje publikacje dotyczące Marzeny Żak oraz innych osób określonych z imienia i nazwiska opierały się na materiale dowodowym, faktach, dokumentach, nagraniach, aktach spraw powiązanych i okolicznościach objętych ochroną wynikającą z art. 213 k.k.
Wzywam Pana również do złożenia wniosków o przygotowanie przez sąd urządzeń umożliwiających odtworzenie na sali rozpraw bezspornych materiałów dowodowych w formie filmowej, dźwiękowej i fotograficznej. Oczekuję od Pana rzeczywistej, a nie jedynie formalnej aktywności procesowej. Oczekuję analizy akt, formułowania wniosków, reagowania na naruszenia procesowe oraz przeciwdziałania dalszemu prowadzeniu tej sprawy w warunkach, które podważają zaufanie do bezstronności sądu.
Przebieg naszego spotkania z dnia 23.06.2026 r. jest kwintesencją tego, czego przez dwadzieścia osiem lat doświadczałem wraz z synem ze strony obrońców wyznaczanych nam z urzędu przez sądy okręgu koszalińskiego. Na tę okoliczność otrzymał Pan ode mnie płytę DVD z materiałami filmowymi dokumentującymi wieloletni proceder przestępczy z udziałem tych osób i ich mocodawców. Przygotowałem te materiały, przewidując, że będzie Pan kwestionował wszystko, co powiem, przedstawiając moje stanowisko jako wymysły osoby niezadowolonej z rozstrzygnięć sądowych, rzekomego pieniacza, który bez podstaw oskarża lokalną elitę towarzysko-zawodową. W mojej ocenie rzeczywistym celem takiego podejścia jest ograniczenie procesu wyłącznie do jednego wątku związanego z Marzeną Żak, z pominięciem szerszego kontekstu sprawy, dokumentowanych od lat działań przeciwko mnie i mojemu synowi oraz materiałów dowodowych wskazujących na skalę opisywanych przeze mnie naruszeń.
Już na samym początku zachował Pan nadzwyczajne środki ostrożności, stanowczo sprzeciwiając się filmowaniu naszej rozmowy i żądając ode mnie, abym wszedł do Pana kancelarii sam, bez obecności dziennikarzy. Dziennikarze, którzy przybyli ze mną w celu udokumentowania spotkania służbowego dotyczącego sposobu prowadzenia mojej obrony, pozostali w pomieszczeniu sąsiednim. Odebrałem to jako próbę ograniczenia przejrzystości rozmowy, mimo że spotkanie nie dotyczyło spraw prywatnych, lecz Pana działań jako mojego obrońcy w sprawie karnej II K 14/25.
Na wstępie zażądałem od Pana, aby na podstawie materiału powierzonej Panu sprawy zreferował Pan, co dotychczas zrobił realnie na rzecz mojej obrony, jakie czynności procesowe Pan podjął, jakie wnioski zamierza złożyć i jak ocenia moje szanse procesowe w warunkach szczecineckiego układu sądowo-prokuratorsko-policyjnego, który od lat opisuję i dokumentuję w pismach, publikacjach internetowych oraz materiałach filmowych. Nie chodziło mi o ogólne deklaracje, lecz o konkretne stanowisko procesowe oparte na aktach sprawy, wcześniejszej korespondencji, moich wnioskach oraz materiałach pokazujących rzeczywisty kontekst tego postępowania.
Wskazałem Panu, że w aktach i materiałach powiązanych ze sprawą znajduje się ogromny zasób publikacji, nagrań i dokumentów, które pokazują niemal trzydziestoletni, nieludzki proceder prowadzony na moją szkodę oraz na szkodę mojego syna. Proceder ten doprowadził nas do ruiny życiowej, zdrowotnej i społecznej, a jego elementami były działania funkcjonariuszy KPP w Szczecinku, wykorzystywanie instytucji wymiaru sprawiedliwości oraz stygmatyzowanie mnie i mojego syna przez osoby występujące w roli biegłych psychiatrów, wpisywanych na listy sądowe i wykorzystywanych w postępowaniach prowadzonych w okręgu koszalińskim.
Podkreśliłem, że bez znajomości tego kontekstu nie da się uczciwie ocenić mojej sytuacji procesowej ani podjąć realnej obrony. Ta sprawa nie jest zwykłą sprawą karną oderwaną od wcześniejszych zdarzeń, lecz kolejnym elementem długiego ciągu działań, które miały mnie zastraszyć, złamać, wyeliminować procesowo i pozbawić wiarygodności poprzez przypisywanie mi cech osoby niewygodnej, konfliktowej albo chorej psychicznie. Dlatego oczekiwałem od Pana nie formalnej rozmowy, lecz konkretnego rozliczenia się z tego, czy zna Pan akta, czy rozumie Pan wagę sprawy i czy jest gotów podjąć realne działania o przeniesienie procesu poza okręg koszaliński.
W odpowiedzi nie uzyskałem od Pana jasnego, merytorycznego i przekonującego referatu dotyczącego pełnego materiału sprawy. Przeciwnie – z przebiegu rozmowy wynikało, że Pana rozeznanie ograniczało się przede wszystkim do aktu oskarżenia oraz protokołu poprzedniej rozprawy. To pogłębiło moje obawy, że nie zna Pan pełnego tła sprawy, nie przeanalizował Pan dotychczasowych wniosków i nie jest przygotowany do podjęcia działań w skali odpowiadającej jej ciężarowi.
Pana sprzeciw wobec filmowania spotkania, przy jednoczesnym braku pełnego przygotowania aktowego, doprowadził do sytuacji, w której odniosłem uzasadnione wrażenie, że moja sprawa nie jest prowadzona z należytą intensywnością. Zamiast rzeczowego omówienia pełnej linii obrony ujawniło się ograniczone rozeznanie w materiale sprawy, zawężone do aktu oskarżenia i protokołu poprzedniej rozprawy. Rodzi to pytanie, w jaki sposób w tak krótkim czasie zamierza Pan przygotować pełne, precyzyjne i skuteczne wnioski dowodowe oraz procesowe, skoro termin ich złożenia upływa już 29 czerwca 2026 r.
Stwierdzam jednoznacznie, że przy obecnych uwarunkowaniach moja sprawa nie powinna dalej toczyć się w Sądzie Rejonowym w Szczecinku ani w żadnym sądzie z okręgu koszalińskiego. Co najmniej 350 km od Koszalina. Stwierdzam jednoznacznie: ta sprawa musi zostać natychmiast wyprowadzona poza Sąd Rejonowy w Szczecinku i poza cały okręg koszaliński. Dalsze udawanie, że w tym środowisku można zapewnić mi spokojny, bezstronny i niezależny proces, jest fikcją. Każdy rozsądny człowiek rozumie, że prawnik działający zawodowo w tym samym obszarze sądowniczym, w którym funkcjonują osoby przeze mnie od lat opisywane, dokumentowane i wskazywane z imienia i nazwiska, znajduje się pod oczywistą presją środowiskową. Nie trzeba tego owijać w miękkie formuły. Taki prawnik wie, przed kim będzie później stawał, z kim będzie musiał pracować, komu może się narazić i jakie konsekwencje może ponieść za realną obronę wymierzoną w lokalne zależności sądowo-prokuratorskie. W takich warunkach nie ma mowy o pełnej swobodzie obrony. Jest ryzyko kalkulowania, asekuracji i dalszego prowadzenia sprawy tak, aby nie uderzyć w osoby, które powinny zostać procesowo rozliczone. Co więcej, przeszkoda ta wynika nie tylko z mojego stanowiska, lecz także z oświadczeń niemal wszystkich szczecineckich sędziów objętych wnioskiem o wyłączenie ich od procedowania w niniejszej sprawie. Z treści tych oświadczeń wynika, że sami sędziowie powoływali się na okoliczności wieloletnich relacji z Marzeną Żak, co samo w sobie pokazuje skalę lokalnych powiązań i potwierdza, że ta sprawa nie powinna być rozpoznawana w tym okręgu. Dlatego pozostawienie mojego procesu w okręgu koszalińskim byłoby zgodą na jego dalsze prowadzenie w obszarze wpływów osób i instytucji, których bestialskie działania od lat opisuję i dokumentuję.
Jeżeli odmówi Pan wystąpienia z wnioskiem o przeniesienie sprawy II K 14/25 do innego okręgu sądowniczego, oczekuję od Pana pisemnego oświadczenia, że po zapoznaniu się z całością akt sprawy, dokumentacją dotyczącą losowań składu sędziowskiego, moimi wnioskami dowodowymi i procesowymi, zapisem protokołu rozprawy, jej kuriozalnym przebiegiem, publikacjami internetowymi, materiałami filmowymi oraz dokumentami opisującymi wieloletni proceder naruszeń prawa, nie widzi Pan żadnych podstaw do podjęcia działań zmierzających do wyprowadzenia tej sprawy poza okręg koszaliński. Oczekuję również, aby jednoznacznie napisał Pan, że mimo znajomości tych materiałów nie znajduje Pan podstaw do składania zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstw urzędniczych ani do podjęcia jakichkolwiek kroków prawnych zmierzających do przywrócenia mi realnej ochrony prawnej. Nie interesują mnie ogólniki, uniki, milczenie ani asekuracyjne formuły. Jeżeli uważa Pan, że po tym wszystkim sprawa może nadal spokojnie toczyć się w tym samym środowisku, które od lat opisuję, dokumentuję i wskazuję jako źródło mojej krzywdy procesowej, proszę mieć odwagę napisać to wprost i podpisać się pod tym własnym nazwiskiem. W takiej sytuacji będzie Pan musiał wziąć odpowiedzialność nie tylko za swoją bierność, ale także za ocenę, że protokół rozprawy, jej przebieg, dokumenty, filmy, wnioski dowodowe, materiały dotyczące losowań sędziów, powiązań środowiskowych oraz wcześniejszych naruszeń prawa nie dają podstaw do przeniesienia sprawy, zawiadomień o przestępstwach urzędniczych ani innych działań prawnych. Innymi słowy: jeżeli nie zamierza Pan działać, proszę nie ukrywać tego za formalnym językiem, tylko jasno wskazać, że po analizie całego materiału bierze Pan odpowiedzialność za pozostawienie mnie w procesie prowadzonym w okręgu, którego bezstronność od lat kwestionuję i którego mechanizmy dokumentuję.
Jednocześnie informuję Pana wprost: jeżeli odmówi Pan podjęcia realnych działań, Pana stanowisko zostanie przeze mnie wykorzystane i opublikowane w granicach prawa. Ta sprawa ma charakter publiczny i opinia publiczna ma prawo wiedzieć, czy obrońca wyznaczony z urzędu zamierza rzeczywiście bronić oskarżonego, czy jedynie formalnie odhaczyć swoją obecność w aktach.
Jeżeli po zapoznaniu się z aktami sprawy, protokołem rozprawy, jej kuriozalnym przebiegiem, dokumentacją dotyczącą losowań składu sędziowskiego, moimi wnioskami dowodowymi i procesowymi, materiałami filmowymi, publikacjami, dokumentami oraz opisanym przeze mnie wieloletnim procederem naruszeń prawa uzna Pan, że nie ma podstaw do przeniesienia sprawy poza okręg koszaliński, złożenia zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstw urzędniczych ani podjęcia innych działań prawnych, proszę napisać to wprost. Nie ogólnikowo, nie między wierszami, nie w formie asekuracyjnej odpowiedzi, ale jasno i jednoznacznie. Proszę podpisać się pod stanowiskiem, że po analizie całego materiału nie widzi Pan podstaw do działań, których się od Pana domagam.
Nie interesuje mnie obrona na papierze. Nie interesuje mnie obecność obrońcy tylko po to, żeby w protokole wszystko wyglądało prawidłowo. Jeżeli uważa Pan, że nie trzeba występować o przeniesienie sprawy, nie trzeba ściągać wskazanych akt, nie trzeba popierać moich wniosków dowodowych, nie trzeba składać wniosków alternatywnych i nie trzeba reagować na opisane przeze mnie naruszenia, proszę mieć odwagę napisać to wprost i wziąć za to odpowiedzialność własnym nazwiskiem.
Spotkanie z dnia 23.06.2026 r. nie dało mi żadnej konkretnej gwarancji, że natychmiast podejmie Pan najważniejsze czynności procesowe. Nie usłyszałem jasnej deklaracji, że złoży Pan wniosek o przeniesienie sprawy poza okręg koszaliński, poprze Pan moje wnioski dowodowe, zażąda sprowadzenia wskazanych akt, przygotuje wnioski alternatywne i zawalczy o realną obronę. Zamiast tego odniosłem wrażenie, że sprawa może zostać poprowadzona ostrożnie, zachowawczo i bez uderzenia w sedno problemu.
Dlatego piszę wprost: oczekuję działań, decyzji, wniosków, reakcji na naruszenia i stanowczego postawienia sprawy przed sądem. Brak takich działań będę traktował jako dalsze pozorowanie obrony i pozostawienie mnie samego w procesie, który od początku wymaga wyprowadzenia poza okręg koszaliński.
Wzywam Pana do pisemnej odpowiedzi na niniejsze wezwanie w terminie 3 dni od dnia przesłania go w formie elektronicznej na Pana adres e-mailowy. W odpowiedzi ma Pan jednoznacznie wskazać, czy podejmie Pan wskazane czynności procesowe, w szczególności czy złoży Pan wniosek o przeniesienie sprawy II K 14/25 poza okręg koszaliński, podtrzyma i uzupełni wcześniejsze wnioski dowodowe oraz procesowe, poprze wniosek o sprowadzenie na rozprawę akt wskazanych przeze mnie we wcześniejszych wnioskach, sporządzi wnioski alternatywne wobec wniosków oddalonych, pomijanych lub ignorowanych oraz przygotuje stanowisko pozwalające na realną, a nie pozorowaną obronę.
Rafał Krzyształowski
Materiały filmowe przekazane adwokatowi Filipowi Sztukielowi na płycie DVD
1. Zwyrodnialstwa togowych zbrodniarzy i perfidia adwokata Anny Błaszczyk Miężalskiej
2. Togowy olewator z urzędu – rozmowa Rafała Krzyształowskiego adwokatem Cezarym Skrzypczakiem
3. Rozprawa karna – upadek sędziego Krzysztofa Koczenasza i adwokata Cezarego Skrzypczaka
4. BRAWUROWA SZACHERKA SĄDU OKRĘGOWEGO W KOSZALINIE
5. Niebezpieczna dyplomatka – fobie adwokata Tomasza Musiała
6. Adwokat Tadeusz Tyka to oszust, kłamca i złodziej
7. Perfidne draństwa adwokata Marka Klocka i sędziego Emilii Błażewicz
8. Pierwsza rozmowa Rafała Krzyształowskiego z pseudo adw. Grzegorzem Misiakowskim
9. Drugi kontakt Rafała Krzyształowskiego z pseudo adw. Grzegorzem Misiakowskim
10. Adwokat „z urzędu” Bogusław Radzicki znieważa kobietę i Rafała Krzyształowskiego
11. Skorumpowani bezkarni – mafia sądowa okręgu Koszalina
12. Lincz sądowy w Wałczu, część 1.
13. Lincz sądowy w Wałczu, część 2.
14. Procedura karna po polsku. Sędzia Emilia Błażewicz kontra adwokat Artur Kotynia
15. Odniesienie adwokata Artura Kotyni do skandalicznego wyroku Klaudii Juraszczyk Dudy
16. Wendetta koszalińskiej Cosa Nostry – zbrodnie Temidy cz. 1.
17. Wyczyny psychiatry Marzeny Żak – kontynuacja procederu przestępczego
18. Telefon rozwścieczonego psychiatry Marzeny Żak do dziennikarza śledczego Rafała Krzyształowskiego
19. NIK obnażył gehennę pacjentów w złotowskiej psychuszce, gigantyczne nadużycia i nieprawidłowości
Pismo zostaje opublikowane w NCI „Barwy Bezprawia”, NCI „Polska Mafia Sądowa”, NCI „Rzeczpospolita Przestępcza” oraz NCI „Kasta Szwindlerów”. Odpowiedź mecenasa, jeżeli zostanie udzielona, również zostanie przekazana do publicznej wiadomości. Jeżeli natomiast pełnomocnik nie zajmie stanowiska, opinia publiczna zostanie poinformowana także o jego milczeniu. W sprawie tej nie chodzi bowiem wyłącznie o formalne wykonywanie obowiązków obrońcy, lecz o realną obronę, jawność działań procesowych oraz odpowiedzialność osób wykonujących zawody zaufania publicznego.

Hello, Neat post. There is a problem with your website in web explorer, might check thisK IE still is the market chief and a big portion of folks will omit your great writing due to this problem.