W dniu 27 maja 2026 r. przed Sądem Apelacyjnym we Wrocławiu, II Wydział Karny, pod sygnaturą II AKa 108/26, odbyła się rozprawa apelacyjna w sprawie Mateusza Rozalskiego przeciwko Skarbowi Państwa – Sądowi Rejonowemu w Jeleniej Górze o zadośćuczynienie. Postępowanie toczyło się po apelacji wniesionej przez Mateusza Rozalskiego od wyroku Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze z dnia 8 stycznia 2026 r., sygn. akt III Ko 168/25.
Sprawę rozpoznawał skład Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu: SSA Edyta Gajgal jako przewodnicząca, SA Bogusław Tocicki oraz SA Robert Zdych jako sędzia sprawozdawca. W rozprawie uczestniczył prokurator Dariusz Nowak z Prokuratury Okręgowej w Legnicy, delegowany do Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu.
Mateusz Rozalski stawił się osobiście. Reprezentowała go pełnomocnik z urzędu adwokat Aleksandra Bukańska, występująca jako substytut adwokat Ewy Brodowskiej. Po stronie Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze – nikt się nie stawił, mimo zawiadomienia o terminie. Nieobecny był również pełnomocnik radca prawny Arkadiusz Kutrzeba.
Rozprawa odbyła się w trybie karnym i została przeprowadzona z poszanowaniem Mateusza Rozalskiego. Pokrzywdzony miał możliwość swobodnego przedstawienia stanowiska, opisania skutków działań sądowych, prokuratorskich, policyjnych i psychiatrycznych oraz zgłoszenia wniosków. Sąd umożliwił mu wypowiedź i odniósł się do podnoszonych kwestii procesowych.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze i przekazał sprawę temu sądowi do ponownego rozpoznania. Oznacza to, że roszczenia Mateusza Rozalskiego mają zostać ponownie ocenione przez Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze, już w trybie cywilnym.
Przebieg rozprawy dokumentowały trzy niezależne redakcje: „Polska Mafia Sądowa”, reprezentowana przez Barbarę Chwedeczko, dziennikarkę śledczą, „Barwy Bezprawia”, reprezentowane przez Rafała Krzyształowskiego, dziennikarza śledczego, oraz „Rzeczpospolita Przestępcza”, reprezentowana przez Mariusza Krzyształowskiego, dziennikarza śledczego.
Sprawa Mateusza Rozalskiego dotyczy dochodzenia zadośćuczynienia za krzywdy łączone z działaniami sądów, prokuratury, policji oraz opiniowania psychiatrycznego. Po decyzji Sądu Apelacyjnego postępowanie wraca do ponownego rozpoznania, a wcześniejsze rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze zostało uchylone.
Ta decyzja nie kończy sprawy, ale otwiera drogę do jej ponownego, pełniejszego rozpoznania. Daje też Mateuszowi Rozalskiemu realną szansę na dalszą walkę o prawdę, odpowiedzialność i należne zadośćuczynienie.
